Strój aniołka na jasełka

Ostatnimi czasy udało mi się zarwać noc pod hasłem- szyję strój na jasełka.

W teorii czasu  do uszycia było sporo, w praktyce zawsze coś innego było pilniejsze . W końcu doczekałam się, że córeczka idąc spać zamówiła strój na rano, czym mnie zupełnie zbiła z tropu, bo jeszcze nie miałam nawet wykroju, ani materiałów wybranych i myślałam, że  w weekend w końcu przemyślę gruntownie temat.

No ale, co było zrobić, nie cierpię widoku rozczarowania zwłaszcza w oczach dziecka… Zrobiłam sobie zatem mocną herbatę i z ogólnej wizji jak ma wyglądać  giezło dla anioła, przeszłam do czynów.

Na pierwszy ogień poszło szukanie materiałów, bo jednak na strój dla wyrośniętej czterolatki, to trochę więcej potrzeba tkaniny niż dla lalek przecież.

Gdy znalazłam nową i nieodpakowaną zasłonkę z IKEA, z jaką nie wiedziałam co w ogóle zrobić, o składzie bawełna z poliestrem w doskonałym do okazji kolorze, błysnęła mi mysl, że mam podstawę. Potem wśród moich materiałów znalazłam resztkę haftowanego szyfonu, jaki ozdobił karczek sukieneczki, naszyłam dwa maleńkie gwiazdkowe guziczki do ozdoby i tak uszyła się sukieneczka…

Do kompletu dołożyłam wianek ślubny cioci, jaki nie wiadomo czemu towarzyszył mi wiernie przez wszystkie przeprowadzki i zrobiłam skrzydełka z białego futerka do kompletu do wcześniej uszytej poduszki dla aniołka- w kształcie chmurki:)

Po tym przydługim tekście wreszcie zdjęcia jak wyszła całość.

Sukieneczka na halce:

P1110720Moja modelka w stroju:

102NCD902-001

↑ do góry

 

%d bloggers like this: